Podświetlenie głowicy drukującej – modyfikacja drukarki Geeetech M201

Haa haaa Osiągnięty efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Celem moim było polepszyć widoczność by przy słabych warunkach oświetleniowych (głównie wieczorem) było widać jak powstaje drukowany model. Dobrze mieć pod kontrolą co tam się wyprawia. :mrgreen:  Kluczowe wymagania jakie sobie postawiłem to sterowanie tym oświetleniem za pomocą poleceń G-code. Przy wyborze diod LED kierowałem się dostępnością elementów z mojego zaplecza.

Przygotowania do realizacji

pomysłu zawierały obszerniejsze działania jak tylko główny cel -- podświetlenie głowicy drukującej. Dodatkowo powstał projekt osłony bloku głowicy, oraz malutkie PCB umożliwiające dystrybucję wybranych sygnałów sterujących i wymaganego napięcia.

Tak się składa, że kontroler mojej drukarki (GTM32 PRO vB) posiada złącze opisane LED. Niestety po krótkiej analizie okazuje się, że jest ono nieaktywne, A oprogramowanie układowe jest zamknięte (choć mówi się, że jest OPEN SOURCE, do tej pory nie zostało opublikowane). Nie ma więc możliwości dobrania się do kodu i zrobienia porządku w tym zakresie … w taki, a nie inny sposób.

Więc wymyśliłem inne rozwiązanie dla zrealizowania zamysłu. Blok głowicy posiada wentylator chłodzący, którego obsługę zdołałem już unormować w sposób w pełni kontrolowany. Z tego powodu oświetlenie przyłączyłem do obwodu wentylatora. Tym sposobem mogę wpływać na pracę oświetlania i wentylatora, włączając je, wyłączając, lub sterować w pewnym zakresie intensywnością oświetlenia i jednocześnie szybkością obrotową wentylatora.

Zaprojektowałem dwie małe płytki PCB. Jedna do dystrybucji sygnałów, i kolejna jako stelaż oświetleniowy, do której przylutowane zostały diody. Ta druga na podłożu aluminiowym, bo w tym przypadku proces wykonania przewidywał gięcie. Do gięcia zabierałem się pełen obaw czy ścieżki nie zostaną przerwane. Starałem się zachować pewien promień gięcia, by ograniczyć destrukcyjny efekt. Efekt można ocenić na fotografii. Jak widać nie jest to łatwa operacja, ale nie oznacza to, że niemożliwa do wykonania. Oczywiście najtrudniejszym etapem jest przylutowanie elementów do PCB na podłożu aluminiowym. Drugą płytkę ze złączami, przygotowałem w sposób nadmiarowy, umożliwiając przełączenie wybranych sygnałów. Po zmontowaniu prezentuje się następująco:

Przewód można odłączyć, a poszczególne żyły schowane są w oplocie poliestrowym. Zależało mi na uzyskaniu uniwersalnego rozwiązania i starałem się zrealizować je estetycznie.

Przygotowałem też krótki film z prezentacją

na ile udało mi się przedstawić moje rozwiązanie możecie ocenić sami.

Sterowanie odbywa się poleceniem Gcode:

gdzie parametr S może przyjmować wartość z zakresu: 0÷255.

Niezbędne sygnały sterujące pobrałem z nieużywanego portu drukarki E2.


Prezentację tą chciałbym zadedykować

zaprzyjaźnionej osobie z załogi Getech Technology. Jest to urocza Xingbing Nong o ksywce Cindy. Za dociekliwość, za wytrwałość i za podejmowanie tematów, które mogą wydawać się bardzo trudne do przyswojenia.

A to dlatego, że przyjaciół z GT poprosiłem o odgadnięcie jak zrealizowałem tą adaptację, bez modyfikacji firmware. Zagadka polegała na odgadnięciu w jaki sposób mogę włączać, wyłączać i regulować jasność oświetlenia poleceniem Gcode.

Cindy jako jedyna, najdłużej próbowała rozkminić ten patent nie mając przygotowania z dziedziny elektroniki. Nikt z nich nie był na tyle dociekliwy, aby wskazać prawidłowe rozwiązanie, pomimo zachęty w postaci polskiej wódeczki za rozpracowanie mojego rozwiązania.

Rozwiązania banalne zawsze wymyślić jest najtrudniej.


Wizerunki płytek PCB użytych w projekcie:


Share Button
Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

20 − nineteen =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.